Koszalin: Dzień Papieski 2008
Październik 31, 2008
12 października, jak w całym kraju, tak i w Koszalinie po raz ósmy obchodzony był Dzień Papieski. Podczas tego dnia organizowane jest wiele imprez mających na celu pomoc w zbiórce ofiar pieniężnych dla zdolnej, ale ubogiej młodzieży. Tak też było i w naszej parafii w Koszalinie.
Największą radość z kolejnego już Dnia Papieskiego, okazały dzieci zgromadzone na Mszy Świętej o godz. 11.30. Pod opieką pani Elżbiety Szewczyk, katechetki uczącej w SP nr 13 (na terenie naszej parafii), dzieci przygotowały chorągiewki w kolorach papieskich, procesję z darami, całą oprawę muzyczną oraz modlitwę powszechną i psalm. Po modlitwie po komunii i ogłoszeniach parafialnych nastąpiło rozwiązanie konkursu z zeszłego tygodnia. Nawiązując do Ojca Świętego Jana Pawła II i jego zamiłowania do sportu jako nagrodę przygotowaliśmy replikę piłki z “euro 2008″. Papież lubił też muzykę, dlatego też drugą nagrodą, w tym konkursie, była płyta naszego zespołu POKÓJ i DOBRO. Wszystkie dzieci chciałyby usłyszeć franciszkański zespół kiedyś również na żywo. Zobaczymy!!! Może kiedyś nas odwiedzą!
Akcja Katolicka istniejąca przy naszej parafii, w dolnym kościele, zorganizowała tradycyjny już kiermasz ciast, z którego dochód przeznaczony był na stypendia dla zdolnej, ale potrzebującej młodzieży. Na ten cel zbierane były również ofiary do puszek.
My zorganizowaliśmy również z tej okazji wystawę tkanin artystycznych wykonanych przez panią Zofię Schreffel. Wystawę można było oglądać już od wczoraj. Otwarcia dokonał o. Piotr Pospieszny, który to wygłosił również okolicznosciowe słowo wstępne.
We wszystkich akcjach pomogli nam nasi drodzy parafianie, którzy to przynosili m.in. ciasta na kiermasz.
Za wszelkie dobro jakiego doświadczyliśmy dnia dzisiejszego od każdego, niech Pan będzie błogosławiony i niech obdarza Wszystkich Swym błogosławieństwem!
W ogłoszeniach duszpasterskich znalazła się również zapowiedź Mszy Św. o rychłą beatyfikację Sługi Bożego Jana Pawła II, która to zostanie odprawiona dnia 16 października o godz. 18.00. Po Eucharystii zaplanowane było nabożeństwo wspomnieniowe z modlitwami o beatyfikację.
Mszy Świetej 16 października przewodniczył o. Tomasz Tęgowski, który to przy pomocy młodzieży przygotował wieczór wspomnieniowy o naszym ukochanym Ojcu Świętym – Janie Pawle II. Zebrani parafianie wieczór, jak i obchody 30. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża przyjeli ze wzruszeniem i łezką w oku.
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Lębork: Tydzień Kultury Chrześcijańskiej
Październik 29, 2008
W niedzielę, 26 października 2008 r. zakończyliśmy w naszym kościele pw. św. Jakuba w Lęborku obchody Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, zatytułowanego “Jan Paweł II – wychowawca młodzieży”. Przez kolejne dni lęborskie świątynie stały się miejscem modlitwy o rychłe wyniesienie do chwały ołtarzy Sługi Bożego Jana Pawła II. Po Mszach św. odprawianych w tejże intencji odbywały się koncerty muzyki chrześcijańskiej.
Przez całą niedzielę w naszym kościele były głoszone okolicznościowe kazania ukazujące Jana Pawła II jako wzór wychowawcy. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za przybycie zespołom franciszkańskim: “Taukersi” z Elbląga oraz “Pokój i Dobro” z Łodzi-Łagiewnik. Seminaryjny zespół poruszył serca Lęborczan grą i śpiewem podczas wszystkich Mszy św., co nabrało także charakteru powołaniowego. Po Mszy św. o godz. 15.00 odprawionej w intencji beatyfikacji Jana Pawła II po brzegi wypełniona świątynia była świadkiem dwóch przepieknych koncertów wyżej wspomnianych zespołów. Dopełnieniem dnia była projekcja filmu o Janie Pawle II, zorganizowana przez o. Janusza Wejmana oraz Apel Jasnogórski, który poprowadził proboszcz parafii – o. Piotr Pawlik.

Pełen kościół św. Jakuba

Koncert Taukersów

Koncert Pokój i Dobro
Więcej zdjęć znajdziesz tutaj.
Strona franciszkańskiego Seminarium w Łodzi-Łagiewnikach.
Strona zespołu Taukers,
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Ekwador: święcenia diakonatu
Październik 24, 2008
Br. Vicente Carloman Tandazo Gallego 29 września otrzymał święcenia diakonatu w kościele św. Franciszka z Asyżu w Tulcán. Jest radością naszej Misji w Ekwadorze, że mamy już nie tylko pierwszego profesa wieczystego, ale także i diakona. Jest nim fraile Vicente, ktory praktycznie towarzyszy nam od początków naszej obeności w Ekwadorze. W lutym złożył śluby wieczyste i w niespełna pół roku potem otrzymał świecenia z rąk biskupa Tulcán, salezianina, monseñor Luis Antonio Sanchez Armijos.
Mieliśmy trochę kłópotu ze znalezieniem biskupa, poniewaz w tych misiącach i dniach udają się grupami ad limina apostolorum. Chcieliśmy, jak przystało zrobić to w siedzibie naszej Misji w Santo Domingo (już nie de los Colorados tylko de los Tsachilas, tak się zmieniło niedawno kiedy Santo Domingo stało się stolicą nowej prowincji w Ekwadorze). Tutaj rezyduje nasz brat Icek (jak na niego wołamy), tutaj także ma swego brata i wiele wskazywało na to, żeby go tu także wyświęcić, ale biskup nie mógł znaleźć czasu i proponował nam dopiero termin 8 grudnia, kiedy będzie święcił swoich kleryków na diakonów. Tymczasem Vicente już odbył wystarczająco długą drogę formacji, aby przedłużać dalej ją przedłużać, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić biskupa Tulcán, bardzo nam życzliwego – przyjął on proponowany przez nas termin 29 września, w uroczystość świętych Archaniołów.
Na uroczystość zjechali się solidarnie wszyscy bracia Misji obecni aktualnie, a wiec z Shshushufindi gwadian Michał Paga z Mirkiem Dubielą, z Santo Domingo gwardian Mirek Karczewski z Markiem Szymańskim i ministrantem, który deklaruje się na kandydata do zakonu, delgat Maurycy już kilka dni wcieśniej udał się, aby przygotować uroczystość, no i domownicy w Tulcán, gwardian Eugeniusz Wetta ze Zbigniewem Braunem oraz dwaj bracia aktualnie przebywający w Tulcán, Franklin, który 6 października poleci na studia do Seraficum i Franco, który kończy postulat, aby w listopadzie udać się na nowicjat do Medelin w Kolumbii. Jedynie José pozostał w Santo Domingo, aby bronić klasztoru przed ewentualną inwazją… ![]()
W przeddzień było referendum nad nową Konstytucją Ekwadoru i każdy pod groźbą kary musiał w nim uczestniczyć i to na dodatek w miejscu urodzenia czy stałego zameldowania. Vicente, który na szczęście ma zameldowanie w Santo Domingo, odbył tygodniowe rekolekcje w domu rekolekcyjnym Cavalis w miejscowości, która się ładnie nazywa Valle Hermoso (czyli piękna dolina, ok. 30 km od Santo Domingo), powrócił do klasztoru, zagłosował i już w niedzielę pod wieczór zjawił sie w Tulcán. Następnego dnia po obiedzie udaliśmy się do kaplicy zakonnej, aby po modlitwie w ciągu dnia przyjąć wymagane wyznanie wiary i zaprzysiężenie diakońskie. Uroczystość sama odbyła się w kościele św. Franciszka o godz. 19.oo. Obsługę liturgiczną ułatwili nam seminarzyści diecezjalni, jest ich w tej chwili 13, a liczbę podwyższyło ostatnio pięciu, w tym dwóch z Kolumbii. W każdym razie z ich pomocą liturgia wypadła pięknie, a czuwał nad nią sam rektor i nawet użyczył swego głosu do litanii do wszystkich świętych.
Monseñor Luis Antonio, który zawsze przemawia zasadniczo i sprawuje litugię zwarcie, tym razem w dłuższej nieco homilii nie tylko oparł się na tekstach, ale także wyjaśnił omówił funkcje diakońskie. W kościele, jako że był to poniedziałek, nie było za dużo wiernych, ale stali bywalcy, jak zawsze dopisali, przede wszystkim reprezentanci grup. No i po uroczystości, popodziękowaniu skierowanym przez delagata do Biskupa, w imieniu także Ministra Prowincjalnego i po gratulacjach dla nowego diakona, przy aplauzie dla obydwu ze strony wiernych, spontanicznie przybyła reprezentacja ze znacznym w czasie przemówieniem i ładnym dużym zawiniątkiem dla bohatera. No a po Mszy św. wyrwałem Icka z rąk wiernych (którzy ustawili się w kolejce z życzeniami) i zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. Biskupowi miejscowi bracia zaserwowli też świeżo uwędzonego pstrąga, inni bracia degustowali kiełbasę hand made przez o. Eugeniusza.
Cieszymy się bardzo naszym pierwszym brtatem Ekwadorczykiem i Diakonem, gratulujemy mu i sobie. Z ciepłymi pozdrowieniami dla Ministra Prowincjalnego, Zarządu i wszystkich Braci.
o. Maurycy Sulej



Wakacje powołaniowe
Październik 23, 2008
Czas wakacji minął bezpowrotnie i już nikt pewnie nie pamięta kiedy one w ogóle były. Ale wciąż mam w pamięci rekolekcje, które przeżywaliśmy w gronie 14 osób w naszym domu powołaniowym w Elblągu. Sierpniowe, pięciodniowe spotkanie, ściągnęło młodych z różnych stron Polski. Byli obecni mieszkańcy pobliskich miejscowości – Kwidzyna, Malborka, Tczewa, ale również miejsc tak odległych jak Mielec, czy Ostrów Świętokrzyski.
Spędziliśmy ten czas przyglądając się czterem wielkim odkryciom św. Franciszka. Pierwszym z nich było odkrycie Boga miłującego, który zaprosił Franciszka do szczególnej bliskości, ale przecież kocha każdego z nas. To zrodziło w jego sercu wdzięczność i niezwykłą wierność ideałowi życia podanemu przez samego Jezusa. Drugim więc odkryciem Franciszka, któremu poświęciliśmy uwagę była katolickość, powszechność propozycji zbawienia… Ono nigdy nie dokonuje się w samotności. Sama działalność ziemska Jezusa była wspólnoto twórcza. A zatem wspólnota, to kolejne odkrycie, które poczynił Franciszek. On sam i jego bracia szukali woli Bożej w codzienności, żyjąc, pracując, modląc się razem. Ostatnim odkryciem, na które zwróciliśmy uwagę było przekonanie Franciszka, że ta wspólnota jest znacznie szersza, niż mogłoby się wydawać i obejmuje całe
stworzenie… Zachwyt, który ogarniał Franciszka na myśl o tym sprawił, że jest częstokroć nazywany bratem całego stworzenia…
Oczywiście rekolekcje to nie był czas spędzony jedynie w kaplicy. ”Różnorodność” uczestników (przecież Pan Bóg nie prowadzi „produkcji taśmowej” ale czyni każdego niepowtarzalnym) skłaniała do wielogodzinnych rozmów na poważne i mniej poważne tematy Znalazł się również czas na spacer, czy obejrzenie dobrego filmu…
A kiedy wieczorami klękaliśmy w geście adoracji przed Najświętszym Sakramentem, każdy z nas miał o czym rozmawiać z Panem, który powołuje nade wszystko do świętości, realizowanej na tak różnych drogach naszego życia…
Wspomnienia wspomnieniami, ale czas płynie i chcę Was zaprosić na kolejne spotkania, które już wkrótce.
28-30 listopada 2008 – weekend formacyjny w Elblągu – „W oczekiwaniu na…”
26-31 stycznia 2009 – rekolekcje w Elblągu – „Czy młodość boli w aureoli?”
2-7 lutego 2009 – rekolekcje w Gnieźnie, w domu postulatu – „Czy młodość boli w aureoli?”
Propozycja skierowana jest do młodzieży męskiej uczącej się w szkołach ponadgimnazjalnych i starszej. Zgłoszenia i informacje:
o. Michał M. Nowak
powolania@franciszkanie.gdansk.pl
kom.660 421 200
Baaaaaaaaaaardzo serdecznie zapraszam.
o. Michał Nowak
Strona Duszpasterstwa Powołaniowego
Święto Prowincji 2008
Październik 23, 2008
11 października nasza Prowincja Zakonna obchodziła swoje święto – kolejną rocznicę powstania. Za tę datę przyjmuje się dzień 9 października 1996 r., kiedy to wybrany został pierwszy prowincjał, a był nim o. Leon Rawalski. Z okazji jubileuszu w klasztorze gnieźnieńskim odbyły się uroczystości, na które przybyło bardzo wielu braci z różnych miejsc Polski i nie tylko.
W gościnnych progach prastarego konwentu w mieście ważnym nie tylko dla historii franciszkanów, ale i całej Polski, przybyłych współbraci powitał przełożony i proboszcz, a jednocześnie Kustosz Saktuarium Pani Gniezna – o. dr Jacek Korsak. Po przywitaniach bracia zebrali się w kościele na wspólnej modlitwie za zmarłych. Tam też wysłuchano interesującego wykładu pani dr Alicji Szulc z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Poznańskiego. Przedstawiła ona historię gnieźnieńskiej placówki franciszkanów od jej powstawnia, aż do wieku XX.
Sercem święta Prowincji była Eucharystia, podczas której dziękowaliśmy Bogu za dar Braci Jubilatów (Braci 25 i 50 lat święceń prezbiteratu oraz profesji wieczystej) oraz odnowiliśmy śluby zakonne, powierzając się opiece i wstawiennictwu Matki Chrystusa, którą lud Gnieźnieński od lat czci w cudownym wizerunku Matki Pocieszenia – Pani Gniezna.
Po Mszy św. i obiedzie tradycyjnie przyszedł czas na wspólne zdjęcie. Bracia zebrali się przed wejściem do kościoła i tam została uwieczniona część Prowincji obecna na dniu święta AD 2008.
Uroczyste Nieszpory i Rozesłanie zakończyły świętowanie. Tego dnia w Gnieźnie było niemal dziewięćdziesięciu zakonników (z oczywistych powodów, choćby duszpasterskich, nie wszyscy mogli przyjechać). Modlitwa, posiłek czy po prostu rozmowy w tak wielkiej wspólnocie pokazuje, że Pan w swej wierności nieustannie odnawia w nas łaskę braterstwa i – mimo trudów i zmagań – pozwala być znakiem jedności. Tym bardziej, że miejsce spotkania jest wyjątkowe – to najstarszy klasztor w Prowincji i miejsce, gdzie przez lata życie zakonne kiełkowało w braciach nowicjuszach, którzy w dostojnych murach konwentu rozpoczynali swą drogę ze św. Franciszkiem.
Radośnie spędzony czas, otwartość i piękna gościnność miejscowej wspólnoty (wraz z braćmi postulantami i ich wychowawcą, o. Rafałem Zarzyckim, którzy bardzo aktywnie włączyli się w przygotowanie dnia Prowincji) są dobrym świadectwem, że trzeba dbać o tradycję i dziękować Bogu za to, co mamy – za to, co od Niego nieustannie otrzymujemy.
CZYTAJ TAKŻE:
Historia konwentu gnieźnieńskiego
Homilia Ministra Prowincjalnego, o. Adama Kalinowskiego wygłoszona podczas Eucharystii
Dwudziestolecie Prowincji Gdańskiej

o. Jacek Korsak

Modlitwa u stóp Pani Gniezna

Zakonnicy w kościele

Wspólne zdjęcie przed kościołem

Wspólne zdjęcie przed kościołem
Więcej zdjęć w Galerii
Zdjęcia: o. Marek Kiedrowicz
Transitus 2008
Październik 6, 2008
Wszystkie wspólnoty franciszkańskie na całym świecie tego dnia wspominają błogosławioną śmierć Ojca Naszego Franciszka. Biedaczyna z Asyżu odszedł do domu Boga Ojca 3 października 1226 roku. Każdego roku wieczorem w kościołach franciszkańskich odprawiane jest nabożeństwo Transitus, które upamiętnia śmierć św. Franciszka.
Tego dnia, a raczej wieczoru, kościoły pogrążone są w mroku, wszyscy zaś uczestniczący w nabożeństwie trzymają zapalone świece. Słucha się słów św. Franciszka, a także opisu jego śmierci. Tego dnia śpiewa się także franciszkańskie pieśni.
Oprócz elementów zewnętrznych, widzialnych, 3 października ma też głęboki wymiar wewnętrzny, bowiem z jednej strony skłania do dziękczynienia za Franciszka, naszego patrona, ale także przypomina, że śmierć nie jest kresem istnienia człowieka, ale przejściem właśnie, owym tajemniczym transitus, pomostem, który łączy nasze życie na ziemi z tym, które czeka nas w przyszłości.
Piękne nabożeństwo gromadzi w naszych kościołach wielu wiernych, którzy pragną niejako towarzyszyć Franciszkowi, brać udział w jego przejściu.
Warto przypomnieć, że tego dnia braci franciszkanów obowiązuje post ścisły.
Oto kilka zdjęć z nabożeństwa w naszych kościołach.

Dobra Szczecińska

Gdańsk

Gdańsk

Gdańsk
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *










