Napad na misję w Limuru

7 października 2010 | autor: o. Admin

W nocy z 5 na 6 padziernika około godziny 1.15 franciszkańska misja w Limuru została zaatakowana przez bandytów. Przełożony domu o. Joseph Kuira i brat Ayub Mwenda po napadzie zostali przewiezieni do szpitala z obrażeniami głowy i nóg. Na szczęście ich życie nie jest zagrożone. Złodzieje wyłamali drzwi do drukarni i klasztoru i kilku rabując komputery i sprzęty. Nie jest to pierwszy tego typu atak na kenijską misję franciszkanów.

Misjonarze mówią, że takie napady są bardzo trudnym doświadczeniem – kiedy widzi się bandytów z maczetami i łomami można spodziewać się najgorszego, tym bardziej, że wobec większej ilości napastników ochrona, a niekiedy nawet policja jest bezradna. Prosimy o modlitwę na braci pracujących w Afryce.

Miejscowość Limuru jest oddalona od Nairobi o 35 km. Leży na terenie Archidiecezji Nairobi. Celem zasadniczym objęcia tej placówki była myśl umieszczenia tu drukarni w pobliżu stolicy kraju, gdzie łatwiej jest zakupić potrzebne materiały i osiągnąć techników do maszyn. Sprawy te w Ruiri, ze względu na wielką odległość od Nairobi, były utrudnione i załatwianie ich kosztowało wiele cennego czasu. Nad budową budynku na drukarnię i nowego kościoła czuwał tu troskliwie z Seminarium w Nairobi  O. Tadeusz Świątkowski, ówczesny rektor. Więcej na stronie Sekretariatu Misyjnego.

Franciszkanie w Kenii

Posłuchaj wywiadu z o. Arkadiuszem, misjonarzem z Kenii (Podkast Frater)

Polacy w Kenii

Kenia – Limuru


Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

One Comment

  1. Danuta says:

    Wspólnota Franciszkańskiego Zakonu w Dąbrowie Górniczej w Prowincji
    Krakowskiej uczestniczy w tegorocznych 3 dniowych rekolekcjach prowadzonych przez Asystenta Rady Narodowej O.Bolesława Kanach , który niezwłocznie objął modlitwą za braci Misjonarzy i Całą Misję Franciszkańską w Kenii polecając pod opiekę Matce Bożej .Sprawców napadu Ja polecam Panu Bogu Miłosiernemu by nawrócił serca a Świętemu Antoniemu o uzdrowienie okaleczonych franciszkanów jak i tych sprawców napadu by wzbudził ich sumienie i zwrócili zabrane mienie .Gdyż jak wiadomo od setek lat ,że kradzione nie tuczy a Święty Antoni z pomocą modlitewną nie jednego grzesznika nawrócił.Z darem modlitwy siostra przełożona Danuta FZŚ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*