Franciszkańskie rozważania na adwent 2011
Listopad 26, 2011
Już dziś pierwszymi nieszporami rozpoczynamy adwent, a tym samym nowy rok liturgiczny. Piękny czas oczekiwania na przyjcie Pana możemy przeżywać podpierając się franciszkańskimi rozważaniami niedzielnych Liturgii Słowa, które prowadzić będzie o. Piotr Nowak OFM Cap z Gdańska. Adwentowe rozważania wchodzą w całość rozważań zatytułowanych „Daję Słowo”.
Serdecznie zapraszamy na stronę FranciszkanieTV, gdzie w każdą sobotę adwentu pojawiać się będzie nowe rozważanie.
Spotkanie przełożonych – jesień 2011
Listopad 25, 2011
Jesienne spotkanie przełożonych franciszkańskiej prowincji św. Maksymiliana odbyło się w dniach 24-25 listopada 2011 r. w Domu św. Maksymiliana w Gdańsku.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną w kaplicy św. Anny, przy obrazie Matki Bożej, ukoronowanym kilka dni temu przez ks. Arcybiskupa Sławoja Leszka. Po obiedzie rozpoczęła się pierwsza sesja. Obradom przewodniczył Minister Prowincjalny o. Adam Kalinowski. W czasie dwudniowego spotkania poruszone zostały m.in. następujące tematy: nowa ewangeliacja, podsumowanie Jubileuszu Prowincji, Wyspa Sobieszewska, formacja początkowa, koronacja w Gdyni i Gdańsku, odbudowa gdańskich organów, sesja naukowa w Gnieźnie, pustelnia.
Obrady dotyczyły także zbliżającej się kapituły prowincjalnej. Spotkanie zakończyło się nieszporami w piątkowy wieczór.
Gdańsk: odpust 2011
Listopad 17, 2011
W dzień wspomnienia Matki Bożej Ostrobramskiej bracia z Gdańska obchodzą swoją uroczystość odpustową, bowiem w kościele św. Anny znajduje się – ukoronowany w ostatnią niedzielę przez J. E. ks. Abpa Sławoja Leszka Głódzia, Metropolitę Gdańskiego – obraz Matki Bożej z Ostrobramskiej. W tym roku wierni szczelnie wypełnili kościółek św. Anny.
Od godz. 17.3o uczestniczyli w różańcu świętym, później zaś rozpoczęła się uroczysta liturgia Eucharystii, pod przewodnictwem Ministra Prowincjalnego o. Adama Kalinowskiego, wyższego przełożonego naszej zakonnej prowincji. Liturgia nade wszystko miała charakter dziękczynny za dar koronacji cudownego obrazu.
W homilii Minister Prowincjalny podziękował Opatrzności Bożej za przybycie obrazu do Gdańska, braciom za przygotowanie koronacji oraz wiernym za modlitwę i dary serca złożone na tę uroczystość.
Liturgię zakończyło wspólne odśpiewanie Akatystu.
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Gdynia: nowe sanktuarium
Listopad 14, 2011
Dekretem z dnia 4 listopada 2011 r. ks. Abp Sławoj Leszek Głódź ustanowił franciszkański kościół św. Antoniego w Gdyni Sanktuarium Matki Bożej Królowej Matki Nadziei! Informację tę podał o. Proboszcz Jan na Mszy św. 10 listopada. Wierni zareagowali spontanicznymi oklaskami. Tę wielką radość umacnia jeszcze to, że w tych właśnie dniach założone zostały zasłony na ołtarzu Matki Bożej Królowej, które będą otwierane i zamykane przy dźwiękach specjalnie na tę okazję ułożonych fanfar.
Dniami, w których uzyskać będzie można odpust zupełny w sanktuarium będzie święto św. Maksymiliana (14 VIII) oraz Uroczystość Zwiastowania (25 III).
Od lat przy naszej parafii istnieje sanktuarium św. Maksymiliana. Teraz potwierdzony został wieloletni kult obrazu Matki Bożej Królowej. Ufamy, że decyzja ks. Arcybiskupa umocni wiarę Parafian i wiernych modlących się w naszym kościele.
Więcej na stronie parafii w Gdyni
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Gdańsk: koronacja obrazu Matki Bożej Miłosierdzia
Listopad 13, 2011
Trzy dni przed liturgicznym wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia – 13 listopada 2011 r., we franciszkańskim kościele Świętej Trójcy w Gdańsku J. Eks. ks. Abp Sławoj Leszek Głódź, Metropolita Gdański, ukoronował obraz Matki Bożej Miłosierdzia. Uroczystość ta zgromadziła wielu wiernych, którzy wypełnili – ogromną przecież – franciszkańską świątynię. Wśród koncelebrujących znalazł się Minister Prowincjalny o. Adam Kalinowski, Rektor kościoła o. Tomasz Jank, Gwardian miejscowej wspólnoty o. Piotr Pliszka, ks. Dziekan Cezary Annusewicz, a także wielu księży oraz braci z prowincji. Na uroczystość przybył także Prezydent Gdańska pan Paweł Adamowicz oraz poseł Marek Biernacki. Gościem specjalnym była pani Jadwiga Stasiłowicz, która w 1946 roku, wraz z o. Gerardem Domką i siostrami Franciszkankami Rodziny Maryi przewoziła obraz Matki Bożej z Wilna do Gdańska. Wraz z wiernymi z Wilna przyjechał także Gwardian wileńskiego konwentu o. Marek Dettlaff.
Śpiew w czasie liturgii animował Chór Uniwersytetu Gdańskiego, którym dyrygowała pani Aneta Kaleczyc.
Na początku liturgii obraz Matki Bożej, pięknie odnowiony, znajdował się przy wejściu do kościoła. Stamtąd po przywitaniu ks. Arcybiskupa Metropolity oraz po słowach wprowadzenia o. Rektora kościoła, został uroczyście przeniesiony do prezbiterium, a procesji towarzyszyły spływające spod sklepienia płatki róż . Jak przed laty tak i teraz towarzyszyły mu siostry Franciszkanki Rodziny Maryi i wileński Gwardian.
Homilię wygłosił ks. Arcybiskup Metropolita (wysłuchać jej można poniżej). Po niej ks. Arcybiskupowi wręczono koronę dla Matki Bożej. Symbolicznie przekazała ją pani Jadwiga, licząca już 99 wiosen. Po specjalnej modlitwie odbyło się nałożenie korony na wizerunek Matki Bożej. Oprócz chóru muzycznie towarzyszył liturgii zespół trębaczy (kierowany przez pana Mirosława Pawlaka), który wygrał fanfary na cześć Matki Bożej.
Na koniec Mszy św. głos zabrał Minister Prowincjalny o. Adam Kalinowski dziękując ks. Arcybiskupowi za jego przychylność i za koronowanie obrazu Matki Bożej. Swe podziękowanie złożył także o. Marek Dettlaff. Przybyli z nim mieszkańcy Wilna złożyli w darze ks. Arcybiskupowi wileński chleb.
Po końcowym słowie Pasterza i błogosławieństwie asysta liturgiczna i celebransi procesyjnie udali się do zakrystii, zaś wierni skierowali się do koronowanego obrazu, by jeszcze przez dłuższy czas modlić się przed nim.
Homilia ks. Arcybiskupa Sławoja Leszka
Moment koronacji
Piękna relacja z uroczystości
„Któż nie zna łagodnej i pięknej twarzy Maryi Dziewicy z pełnym miłosierdzia i litości obliczem, która od kilku wieków patrzy na stare Wilno i stoi na straży bram jego” – pisał niegdyś Józef Ignacy Kraszewski o Matce Bożej Miłosierdzia z Ostrej Bramy. Pisał też pięknie o Maryi sam Adam Mickiewicz – „Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie!”. Znakomite osobistości, wybitni poeci, wieszcze polskiego narodu, artyści, ludzie o wielkich sercach i umysłach, wszyscy oni nie wstydzili się wołać do Maryi. Świadomi wielkości dziedzictwa kulturowego, jakim w istocie jest kult Matki Bożej, napełnieni wiarą, odważnie dając jej świadectwo, zwracali się do ludzi niejako poprzez modlitwę do Świętej Panny. Ci, którzy jasnością umysłów i kunsztem słowa pisanego zachwycają do dzisiaj wymagających odbiorców w całej Europie i na świecie. Trzeba bowiem wielkiej wrażliwości, wyjątkowej delikatności na odbiór otaczającego świata i mądrości mającej zakorzenienie w tradycji, mądrości, która nie ośmiesza historii naszych przodków, a nawiązując do niej, kontynuuje dzieło rozpoczęte wiele wieków temu, aby pojąć misterium koronacyjne obrazu.
Właśnie to jest najpiękniejsze, najbardziej właściwe, gdy człowiek zwraca się z miłością do Matki Bożej, pragnąc Ją czcić jako Królową. Jest to godne, dobre dla całej ludzkości, napełnia istotnie ludzką naturę, uwzniośla ją, aby zdolna była miłować wolę Najwyższego, który z Maryi chciał się narodzić na świat. Najświętsza Panna jest od dawna Królową Polski, Królową Ziemi i Nieba. W Niej trzeba szukać ratunku dla zagubionej dzisiaj (chociaż wolnej) ojczyzny. Maryja może, wiemy przecież o tym, uprosić u Boga prawdziwą wolność dla nas. Sam Bóg ukoronował Maryję poprzez Jej wniebowzięcie, człowiek zaś, koronując Jej święty wizerunek, daje tym samym widzialny znak dla kościoła, pozostającego wciąż w drodze, że Maryja została Królową z woli Boga.
Mówić o ubogiej, o pełnej pokory Królowej, to mówić o prawdzie Matki kościoła, w jaką przyoblekło Ją Słowo, które z Niej, z ubogiej Maryi chciało się narodzić. W Jej świętym ubóstwie odnalazł Bóg przestrzeń własnej chwały. Ona, uboga Pani, z której zrodził się Zbawiciel, jest także Matką całego kościoła i ludzi, którzy ten kościół tworzą. Matką która, można powiedzieć, pod krzyżem urodziła Zbawiciela, w wielkich bólach, w wielkim cierpieniu, uczestnicząc w Męce swojego Syna.
Maryja daje nam wolność także dzisiaj, bo tej wolności bardzo dzisiaj potrzebujemy. Dodaje skrzydeł każdemu wielkiemu marzeniu, pomaga je urzeczywistnić. Ta, która była i jest uosobieniem niepodległości człowieka wobec zwierzchności, chwały w służbie dla Boga, bo tylko wtedy człowiek staje się prawdziwie świętym. Odzyskuje własne oblicze, jakie podarował mu Bóg, tworząc go na swoje podobieństwo i na swój obraz.
U Maryi człowiek znajduje schronienie, ucieka się do Niewiasty w Koronie, do Niewiasty Apokaliptycznej „obleczonej w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna.” Ap 12,1-2 Ta wizja Niewiasty z Apokalipsy Św. Jana wyraźnie natchnęła twórcę obrazu Wileńskiego, cudownego oryginału, którego kopię mamy u franciszkanów. Wszystko się zgadza. Jest Niewiasta obleczona w słońce, jest wieniec z gwiazd, a pod Jej stopami księżyc. Dłonie Maryi skrzyżowane są w geście charakterystycznym dla kobiet brzemiennych, jaki jeszcze dzisiaj możemy zobaczyć na obrazach średniowiecznych. Ten bezbronny gest skrzyżowanych dłoni wskazuje prawdopodobnie na stan błogosławiony Maryi. Dzieciątko, którego nie trzyma w ramionach, jest ukryte w Jej łonie. Czcimy Tę, która powiedziała Bogu tak. Jest brzemienna w Słowo Boże. W Jej łonie także i my, cały kościół, znajdujemy schronienie.
Arcybiskup Metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź ukoronował dzisiaj Maryję. Tym prostym, ludzkim gestem, wyraził miłość ludu Bożego do Matki Miłosierdzia. Czy świętość Maryi może zmieścić się w koronie ze szczerego złota? Czy jednak materialna ( i bardzo piękna!) w swoim wyrazie korona, ze szlachetnego metalu, może dać wyobrażenie o nadprzyrodzonym, o cudownym? Czym w istocie jest gest koronacyjny?
Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, warto przyjrzeć się uroczystości koronacyjnej, jaka miała miejsce w Kościele Świętej Trójcy w Gdańsku. Ogromny kościół pełen był ludzi. Także boczne nawy wypełniał po brzegi tłum. Chorągwie z wizerunkiem świętego Ojca Franciszka z Asyżu uniesiono wysoko. Jego miłość do Maryi jest znana. To Ona była dla niego ratunkiem, orędowniczką w trudnych sprawach. Nie dziwi więc nikogo szczególny kult Maryi jaki znajdujemy u franciszkanów. Można tu wymienić choćby trzy sanktuaria naszej prowincji – Matki Bożej Pocieszenia Pani Gniezna, Matki Bożej w Cuda Wielmożnej Pani Poznania czy Matki Nadziei w Gdyni, a teraz nasze, można powiedzieć, sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Gdańsku. Przy wszystkich wyżej wymienionych uroczystościach koronacyjnych brał udział ojciec gwardian, kustosz Manswet Wardyn, szczególnie szanowany przez ojców franciszkanów zakonnik, który przygotowywał nas do tej niezwykłej chwili, jaką jest moment koronacji Matki Bożej prowadząc „nowennę opieki”. Jego słowo z dnia na dzień wprowadzało i przybliżało do tego dnia, jaki dziś już za nami. Dzień oczekiwany przez niektórych ponad 60 lat! Pani Jadwiga jechała tym samym pociągiem, w którym transportowano do Polski w 1946 roku obraz Matki Bożej Miłosierdzia. Przeżyła już 99 lat! I zastanawiała się, czy dożyje koronacji cudownego obrazu Maryi. Dzisiaj jej pragnienie stało się ciałem. Pani Jadwiga uroczyście zaniosła koronę do ołtarza, z pomocą drugiej pani Jadzi, i była wyjątkowym, honorowym gościem.
Siostra Elżbietanka, Elżbieta, przełożona domu zakonnego Gdańska, dzień wcześniej układała kompozycję z kwiatów wokół wizerunku Maryi. Białe lilie przeplatane brunatnym krwawnikiem były tak wspaniałą ramą dla obrazu, że każdy kto wchodził do kościoła z jeszcze większym zachwytem wpatrywał się w oblicze Matki Bożej. Niezwykle bliskie było dzisiaj święte oblicze, także ze względu na to, że obraz stał nisko na stojaku, na którym w czasie trwania liturgii koronacyjnej został zaniesiony w procesji do ołtarza.
Zaraz przed rozpoczęciem uroczystości, czyli chwilę przed godziną dwunastą, Arcybiskup Metropolita Gdański Sławoj Leszek Głódź zatrzymał się przed obrazem Maryi wystawionym do koronacji. Zdjął nakrycie głowy i pochylił się przed obrazem, a gest ten wyrażał szacunek, wdzięczność i oddanie Matce kościoła. Niecodziennie można Najświętszą Pannę ucałować w rękę i właśnie w ten sposób wyrażano Jej dzisiaj swoje oddanie.
Franciszkański Zakon Świeckich reprezentowały liczne wspólnoty z Trójmiasta i okolic. Świeckie osoby, jak to ma miejsce w FZŚ, mogą obdarować Boga życiem konsekrowanym, co jest darem pięknym, godnym naśladowania.
Wiele się działo na uroczystości koronacyjnej, a jednak liturgia przebiegała bez zakłóceń. Wszystko miało głębokie znaczenie, a przy tym łatwo było zrozumieć i przeżyć dynamikę uroczystości. Atmosfera bardzo podniosła, chór i trąbki przydawały uroczystości swoistego uroku, cieszyły nastrojowymi pieśniami i wesołym trąbieniem tuż po koronacji. Sam moment nałożenia korony, chociaż pełen oczekiwania ze strony wszystkich zebranych, bo koronę najlepiej założyć szybko i od razu, odbył się szczęśliwie bez kolizji. Na poprzednią, srebrną wytłoczkę dolnej korony, nałożono złotą, zdobioną kamieniami koronę, która jest kopią korony z obrazu Ostrobramskiego. Trzeba w tym miejscu podziękować hojnym darczyńcom, często anonimowym, którzy dawali złoto, biżuterię i pieniądze, aby ten dar dla Maryi był wyjątkowo cenny. Korona jest rzeczywiście wyjątkowo piękna, ozdabia delikatną twarz Maryi, dodaje jej uroku, blasku, upiększa jeszcze doskonały już przecież wizerunek Najświętszej Panienki. Jeszcze długo po uroczystości można było oddawać hołd Królowej, Naszej Matce. Wiele osób jakoś nie mogło opuścić Maryi. Podchodzili do obrazu, całowali, klękali, pochylali się, aby jak najlepiej wyrazić swoją miłość.
Wspaniały i godny to gest, ukoronować złotą koroną wizerunek Matki Jezusa Chrystusa. Świadczy o sercach ludzkich, gotowych do wyrzeczeń dla Boga, oddanych Bogu i Maryi, która w wielu sercach ma swój dom. Zróbmy wszystko, co nam powie Jej Syn, Zbawiciel!
Magdalena Golon, FZŚ Gdańsk
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Warsztaty dla misjonarzy i rekolekcjonistów
Listopad 12, 2011
W dniach od 25.10 do 27.10.2011 roku w Krakowskim klasztorze Redemptorystów odbyło się sympozjum dla Misjonarzy i Rekolekcjonistów, zorganizowane na wniosek Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce. Spotkania te odbywały się przez wiele lat regularnie, obecne spotkanie było zorganizowane po trzy letniej przerwie. Wszyscy uczestnicy wyrazili chęć w uczestnictwie w takich spotkaniach w przyszłości. Organizacji obecnego spotkania podjął się o. dr Kazimierz Fryzeł, redemptorysta, ceniony rekolekcjonista, misjonarz i spowiednik.
W spotkaniu brało udział ponad trzydziestu rekolekcjonistów z różnych zakonów i zgromadzeń: Redemptoryści, Michalici, Jezuici, Bracia Mniejsi, Duchacze, Sercanie, Sercanie Biali, Oblaci NMP, Pocieszyciele z Getsemani i z naszego zakonu jeden uczestnik. Ani z naszej Prowincji ani z bratnich Prowincji, poza piszącym ową relację, nie było żadnego uczestnika. Brali też udział Ojcowie Diakoni z seminarium OO. Redemptorystów w Tuchowie – jako ćwiczenia z homiletyki.
Tegoroczne warsztaty były ukierunkowaniem przepowiadania misyjnego i rekolekcyjnego na temat roku duszpasterskiego 2011/2012 – „Kościół naszym domem”.
Sympozjum rozpoczęło się Mszą świętą koncelebrowaną pod przewodnictwem o. Kazimierza Malinowskiego, Sekretarza Generalnego KWPZM w Polsce.
Przechodząc do tematów poruszanych podczas sympozjum czy dyskusji należy zwrócić uwagę na następujące zagadnienia:
- Wykład ks. Prof. Dr hab. Andrzeja Zwolińskiego – Analiza współczesnej kultury, sekularyzacja, tendencje globalistyczne, zagrożenia współczesnego świata, zagrożenia rodziny, domu. Ksiądz profesor w interesujący i bardzo żywy sposób omawiał wyżej wymienione problemy. Wykłady prelegenta na temat kultury i zagrożeń można znaleźć na Internecie.
- Drugim prelegentem, który zwrócił szczególną uwagę na tematykę Kościoła jako domu w sakramencie pojednania i pokuty był o. dr Kazimierz Fryzeł. Sakrament pokuty został przedstawiony jako droga powrotu do domu i droga rozwoju człowieka odpowiedzialnego za dom.
- Kolejnym prelegentem znanym wielu z nas był ks. Dr hab. Edward Staniek – homileta i rekolekcjonista. Prelegent był członkiem Komisji KEP przygotowującym materiały na nowy rok duszpasterski, czyli bezpośrednio zaangażowanym i znającym doskonale temat. Głównymi tematami w przepowiadaniu w nowym roku duszpasterskim w formacji wierzących, według prelegenta mogą być: rekolekcje na temat modlitwy „Ojcze nasz”, Przykazania miłości Boga i bliźniego, rekolekcje na temat przypowieści „O synu marnotrawnym” oraz zwrócenie uwagi na uczynki miłosierdzia.
- Ostatnim blokiem tematów była egzegeza fragmentów Starego i Nowego Testamentu mówiących o Kościele jako domu. Te spotkania były prowadzone przez o. dr Krzysztofa Bielińskiego – Rektora Wyższej Szkoły Kultury Medialnej i Społecznej z Torunia i ks. Prof. Dr hab. Henryka Witczyka – Kierownika Katedry Biblistyki KUL.
Spotkanie oprócz wykładów było czasem dzielenia się swoim doświadczeniem przepowiadania, sukcesami i trudnościami. Wszyscy wyraziliśmy nadzielę, że ta przerwana tradycja spotkań misjonarzy i rekolekcjonistów odnowiona w roku bieżącym będzie nadal kontynuowana. Zachęcam jak największą ilość braci w przyszłości do uczestnictwa w tego typu spotkaniach.
o. Grzegorz Piśko, Gniezno
Gdańsk: Konkurs Organmistrzowski rozstrzygnięty
Listopad 12, 2011
Międzynarodowy Konkurs Organmistrzowskina koncepcję odbudowy Wielkich Organów Mertena Friese z lat 1618-1703 z naszego kościoła Świętej Trójcy w Gdańsku został rozstrzygnięty.
Jury w składzie:
- dr Andrzej Szadejko (przewodniczący)
- o. dr Jerzy Norel – muzykolog – Wikariusz Generalny Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów) z Rzymu
- prof. Joachim Grubich – nestor polskiej organistyki, koncertujący organista z Krakowa
- prof. dr Michael Kaufmann – organolog, szef europejskiego programu Orgel Expert z Würzburga
- Marian Dorawa – organolog z Krakowa, konserwator zabytków, któremu zawdzięczamy większość powojennych dokumentacji instrumentów muzycznych na terenie Pomorza
- Małgorzata Poluchowicz – prawnik, sekretarz jury
Do konkursu zakwalifikowało się pięć koncepcji. Każdy z uczestników konkursu musiał zapoznać się z odbudowywanymi organami na miejscu – w Gdańsku. W ciągu wakacyjnych miesięcy pojawiło się ok. 10 zespołów zainteresowanych odbudową naszych organów. Po dwóch dniach obrad 1 i 2 września Jury zdecydowało, że pierwsze miejsce i pierwszą nagrodę otrzyma praca konkursowa oznaczona hasłem „Merten Kriese”. Po otwarciu kopert okazało się, że jest to praca Kristiana Wegscheidera, organmistrza z Drezna. Z firmą tą będzie współpracować polski organmistrz Szymon Januszkiewicz z Niedalina k/Koszalina.
Drugie miejsce – zajęła praca Guido Schumachera z Belgii.
Miejsce trzecie – zajęła praca firmy Flentrop z Holandii.
W konkursie wzięły też udział prace firm organmistrzowskich – Eule z Niemiec i Reil z Holandii.
Decyzja, co do wszystkich nagród została podjęta jednomyślnie.
Jest to pierwszy tego typu konkurs w Polsce.
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Gdańsk: Festiwal Goldbergowski 2011
Listopad 12, 2011
Tegoroczna edycja Festiwalu Goldbergowskiego, nad którą honorowy patronat objął Prezydent Miasta Gdańska pan Paweł Adamowicz trwała w dniach 2-11. września.
Festiwal rozpoczął się recitalem francuskiej klawesynistki Céline Frisch, która wykonała Wariacje Goldbergowskie J.S. Bacha, dzięki którym nazwisko gdańskiego klawesynisty i kompozytora Johanna Gottlieba Goldberga znane jest melomanom na całym świecie. Tuż przed jej występem ogłoszony został również werdykt międzynarodowego jury, które spośród nadesłanych przez organmistrzów ofert wybrało najlepszą koncepcję odbudowy wielkich organów Mertena Friese w kościele Św. Trójcy przygotowaną przez warsztat Kristiana Wegscheidera z Drezna.
Podczas niedzielnego koncertu 4.09. publiczność zgromadzona w prezbiterium kościoła, a także dzięki bezpośredniej transmisji słuchacze PR2 Polskiego Radia, mogli usłyszeć zaprezentowane po raz pierwszy po kilkuset latach kantaty znajdujące się w zbiorach Biblioteki Gdańskiej Polskiej Akademii Nauk. Koncertem tym zespół Goldberg Baroque Ensemble pod dyrekcją Andrzeja Mikołaja Szadejko zapowiadał kolejną płytę z cyklu „Muzyczne Dziedzictwo Miasta Gdańska” wydawaną we wpółpracy z BG PAN.
Ciekawym wydarzeniem tegorocznego Festiwalu był występ Bałtyckiego Teatru Tańca we fragmentach spektakli „Out” i „Czekając na..” w których wykorzystane zostały utwory m.in. Bacha, St. Colomba, czy Vivaldiego. Na ten wieczór baletowy publiczność zaproszona została do Opery Bałtyckiej w Gdańsku.
Podczas drugiego weekendu Festiwalu usłyszeć można było Rachel Podger, która uznawana jest za jedną z najlepszych wykonawczyń muzyki epoki baroku i klasycyzmu na skrzypcach barokowych.
Jej występ przyciągnął ogromne grono słuchaczy, które z entuzjazmem przyjęło wykonanie utworów Bacha i Bibera, w których towarzyszyła jej inicjatorka i obecna dyrektor festiwalu Alina Ratkowska.
W koncercie zamykającym Festiwal wystąpił holenderski zespół New Dutch Academy, prezentujący obok kompozycji J.S. Bacha i C.F. Abla (działającego tak jak Goldberg w Dreźnie) mało znane utwory niderlandzkich mistrzów epoki baroku. Koncert swoją obecnością uświetnili Prezydent Miasta Gdańska pan Paweł Adamowicz, Dyrektor biura ds. Kultury UM w Gdańsku, pani Anna Czekanowicz-Drążewska, a także Konsul Honorowy Niederlandów w Gdańsku pani Magdalena Pramfelt.
Wszystkie tegoroczne koncerty prowadzone były przez redaktora Piotra Orawskiego z PR 2 Polskiego Radia, rozgłośni, która objęła Festiwal Goldbergowski patronatem medialnym.
Alina Ratkowska – dyrektor Festiwalu Goldbergowskiego
Franciszkański kanał telewizyjny Zobacz
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Asyż w Gdańsku 2011: Sympozjum Jedności
Listopad 12, 2011
Drugą część tegorocznego Asyża w Gdańsku zakończyło Sympozjum Jedności. Spotkanie poświęcono „Drodze do miejsc świętych” w różnych religiach. W dniu 8 listopada br. na zaproszenie organizatorów cyklicznego międzyreligijnego forum tj. Domu Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana, Franciszkanów, Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego oraz Gminy Muzułmańskiej, wzięli udział przedstawiciele wspólnot. Chrześcijan reprezentował Grzegorz Górny, założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Fronda”. Przy stole prezydialnym zasiedli także Jakub Skrzypczak, kulturoznawca i teolog żydowski, absolwent ortodoksyjnej jerozolimskiej jesziwy oraz Helena Szabanowicz, polska Tatarka, która odbyła pielgrzymkę do Mekki.
Sala kapitulna w Muzeum Narodowym w Gdańsku wypełniona została po ostatnie miejsce.
Rozmowę przed zgromadzoną publicznością moderował red. Adam Hlebowicz, dyrektor Radia Plus. Jako pierwsza głos zabrała H. Szabanowicz, która przypomniała historię polskich Tatarów, wspominając miejsca pielgrzymowania Tatarów w Rzeczpospolitej. Wspomniała też legendę o tatarskim muzułmaninie, który miał w cudowny sposób „przenosić się” do Mekki. W osobistej relacji podkreśliła, jak ważne było własne odcięcie się od złych emocji i zajrzenie w głąb siebie. Z ortodoksyjno-żydowskiego punktu widzenia pielgrzymowanie wiązało się z pierwszą wędrówką Abrahama z Ur do Kanaanu. Ten przykład swoistej pierwszej pielgrzymki podał Jakub Skrzypczak, reprezentujący wyznawców judaizmu. Wskazał też na wiele podobieństw jeśli idzie o drogę do miejsc świętych, szczególnie podobną do tej jaką podążają muzułmanie. Przywołał opowieść o dwóch pobożnych mężach, którzy w Palestynie w pielgrzymce do grobu swojego duchowego nauczyciela podążali razem. Szli obok siebie, ale nie wiedzieli, że podążają do tego samego grobu, gdyż imię nauczyciela w języku hebrajskim brzmiało zupełnie inaczej od tego samego imienia w języku arabskim. Grzegorz Górny, katolicki wydawca i założyciel czasopisma „Fronda” odniósł się do pątniczych szlaków Polaków na przykładzie trwającej od 300 lat pielgrzymki do Częstochowy. Głosy prelegentów uzupełnił ks. Doroteusz Jóźwik, mówiąc o kilkusetletniej prawosławnej tradycji pielgrzymowania na św. Górę Grabarkę oraz do monasterów w Supraślu i Jabłecznej.
Do blisko dwugodzinnej rozmowy włączyli się także trzej pielgrzymi Roman, Wojciech i Dominik, którzy samotnie, pieszo pokonali drogę z Jerozolimy, Fatimy i Moskwy do Asyża na światowe obchody jubileuszu 25-lecia międzyreligijnego spotkania, któremu przewodniczył Benedykt XVI. Podzielili się z zebranymi swoimi doświadczeniami pątniczymi. Wskazali jak wiele wyrzeczeń kosztował ich trud pielgrzymowania. Przypomnijmy, że pątnicy zostali rozesłani z Gdańska przez franciszkanów. Udzielono im błogosławieństwa oraz wsparcia logistycznego. A współorganizatorzy „Asyżu w Gdańsku” wręczyli im sygnowaną przez swoje wspólnoty „Deklarację cywilizacji miłości”, którą przekazano później Biskupowi Rzymu i kustoszowi asyskiego sanktuarium.
Na zakończenie dyrektor DMK o. Roman Zioła podziękował szczególnie wszystkim dobrodziejom i mecenasom, którzy wspierają organizację międzyreligijnego „Asyża w Gdańsku”. Wymienił m.in. władze miasta Gdańska, samorząd wojewódzki, Nadbałtyckie Centrum Kultury oraz gospodarza miejsca, dyrektora Muzeum Narodowego w Gdańsku Wojciecha Bonisławskiego.
Szczególne brawa otrzymała formacja muzyczna. W tym roku oprawę artystyczną zapewniła grupa „Ufam”, której moderatorem jest kapucyn o. Piotr Nowak.
Zaproszenie: koronacja obrazu Matki Bożej w Gdańsku
Listopad 11, 2011
























































































































































































