Świat usłyszał po raz siódmy!

27 czerwca 2019 | autor: Administrator
Świat usłyszał po raz siódmy!
Z Życia Kościoła
0

Pięknego, niedzielnego popołudnia, w ostródzkim amfiteatrze po raz siódmy rozbrzmiała Boża chwała! Tego dnia dopisało wszystko: pogoda, ludzie ale przede wszystkim artyści.

Lokalną społeczność reprezentowała Ostródzka Łódź Ratunkowa- zespół, którego pomysłodawcami są Marzena i Jan Krysiakowie, dzielnie działający w Stowarzyszeniu „…by świat usłyszał”, współorganizatorzy koncertu. Młodzi ostródzianie zaprezentowali repertuar znany szerszej społeczności a także własne utwory. Koncert rozpoczęła swym mocnym i jednocześnie pięknym głosem Magdalena Godzwon, wyśpiewując Sekwencję wielkanocną, która to towarzyszy nam w oktawie wielkanocnej. Teraz mogliśmy usłyszeć ją w nowym aranżu, zachowując piękno tradycji. Magdalena Bagińska wyśpiewała piosenkę „Błogosławię Cię”, wykrzykując wielką miłość, jaką obdarza ją na co dzień Bóg. Kolejna wokalistka wyśpiewała „Moje odkupienie”. Była nią Weronika Kuc, która nie po raz pierwszy pojawiła się na deskach amfiteatru. Julia Ptaszyńska zaśpiewała utwór kompozycji Dominika Dubiela SJ, pt. „Jesteś cała piękna”, który pięknie nawiązuje do postaci naszej Matki- Niepokalanej. Po występie wokalistek, nadszedł czas na znanego i cenionego wokalistę Ostródzkiej Łodzi Ratunkowej wraz ze swoim własnym utworem „Ratuj”, który miał znacznie mocniejsze brzmienie niż poprzednie wykonania. Jest w nim ukazane niezwykle wrażliwe a zarazem mocne serce i dusza autora, którym jest Kacper Kwiatkowski. Wszystkim wokalistom towarzyszyła cała pozostała część zespołu: Aleksandra Werhun, która dopełniała dźwięki swoim subtelnym głosem, Amelia Krysiak, dzięki, której Sekwencja wielkanocna nabrała dodatkowego pięknego dźwięku oraz, która uzupełniała zespół grą na klawiszach. Obecni byli także Szymon Ptaszyński, dzięki któremu mocne dźwięki wydobywała perkusja, nadając rytm wszystkim kompozycjom oraz Szymon Krysiak, dzielnie grający na gitarze basowej, nadając odpowiednia linię melodyczną. Młodzi swój występ zakończyli wspólnym wyśpiewaniem chwały Panu Bogu, piosenką „Tak jesteś godzien chwały i mocy”. Ostródzka publiczność wstała z miejsc i wspólnie z zespołem oddali chwałę Najwyższemu.

Po takiej dawce Bożej miłości przyszedł czas na jej kolejną część, tym razem w postaci zespołu niemaGOtu z Krakowa. Spotkanie z nimi miało dwojaki charakter. Pierwsza część ich obecności wśród nas była modlitewna. Ze sceny, z ust wokalistki Oli Maciejewskiej wypłynęły takie utwory jak: „Przyjdź”, „Do serca Jezusowego”, „Przybądź, Święty”. Jakub Blycharz dopełniał piękne słowa pieśni, swoją modlitwą. Monolog wygłaszany przez autora kompozycji zespołu, były przepełnione prostotą, Bożą mocą, swoistym spotkaniem z Bogiem twarzą w twarz. W drugiej części koncertu usłyszeliśmy znane wszystkim utwory, m.in. „Nie ma Go tu”, „Marana Tha”, „Psalm 126”, „Godzien” czy znany wszystkim (choć w planie koncertowym utworu tego nie przewidziano) Hymn Światowych Dni Młodzieży- „Błogosławieni miłosierni”. Większość zaprezentowanych utworów była znana publiczności, która nie musiała być proszona przez zespół o zaśpiewanie refrenów. Sami chętnie śpiewali piosenki od początku do końca.

Joanna Jaskółowska, pomysłodawczyni, główna organizatorka koncertu „…by świat usłyszał” opowiada jak to jest, że mimo trudności koncert zawsze dochodzi do skutku: W tym roku całe wydarzenie stało pod znakiem zapytania, jednak dzięki przychylności władz miasta, ale też w ogromnej mierze naszych sponsorów – ostródzkich firm i przedsiębiorstw oraz prywatnych ludzi, udało się spiąć finansowo wydarzenie, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Polecamy wszystkich darczyńców Panu Bogu. Przy organizacji dużego wydarzenia nigdy nie jest tak, że wszystko idzie zgodnie z planem. U nas do samego końca (dosłownie do kwadransu przed koncertem) były pewne niewiadome, które w cudowny sposób rozwiązywały się na bieżąco (np. techniczne trudności z emisją filmu ze świadectwem Marcina Kwaśnego i Patrycji Hurlak). Historia pokazuje, że Pan Bóg w przeszłości radził sobie z większymi rzeczami, tak i tutaj dał łaskę, by wszystko udało się prawie jak w scenariuszu- mówi organizatorka.

Zespół niemaGOtu zawładnął sceną w imię Pana Boga. On tam był! Może dlatego, wielu ludzi wstało z krzeseł ruszyło pod scenę. Może dlatego, spontanicznym akcentem było zaproszenie dzieci na scenę i wykonanie jednego z utworów („Psalm 126”). Widać było, po naszych gościach, że wszystko, co czynią, robią dla Najwyższego. Wielka radość na ich twarzach, spontaniczne reakcje i chęć spotkania się po koncercie z każdym, kto ma na to ochotę. Dzielili się swoją wiarą z innymi! Czyż można sobie wyobrazić lepszą ewangelizację?

Świat na pewno usłyszał, a czy Ty już usłyszałeś o tym, że „ …Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał.”? (por. Mt 24,6a)

Magdalena Ewertowska
Zdjęcia: Magdalena Bagińska, Krystian Dziekan i Mateusz Rogaski

Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

%d bloggers like this: