Pierwsze śluby

30 września 2009 | autor: o. Admin

26 września czternastu franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla złożyło pierwsze śluby zakonne. Ślubowali przez najbliższy rok żyć w posłuszeństwie, bez własności i w czystości. Tym samym zakończyli rok próby – nowicjat. Przed nimi sześć lat studiów filozoficzno-teologicznych. Prowincjał franciszkanów z Krakowa o. Jarosław Zachariasz OFMConv nie krył zadowolenia, że tak wielu braci pozytywnie odpowiedziało na wezwanie Chrystusa do służby w Jego Kościele w czasach, gdy ten głos jest tak skutecznie zagłuszany. „Światło Boże nie zagasło” – mówił. „Wasza decyzja zawarta w odpowiedzi ‚jestem’ cieszy nas wszystkich” – mówił z radością drugi prowincjał o. Adam Kalinowski OFMConv z Gdańska. Przy tej okazji o. Zachariasz podziękował rodzicom i najbliższym krewnym, że stworzyli dobre warunki, atmosferę, odpowiednie środowisko dla swoich synów, że ich powołanie mogło się rozwinąć. A braciom, „którzy dali się uwieść Chrystusowi”, życzył, aby „codziennie byli Nim oczarowani”. Bo „wskutek zauroczenia Chrystusem – mówił o. Kalinowski – rezygnacja z życia małżeńskiego i rodzinnego, z posiadania i gromadzenia, z nieograniczonego decydowania o swoich losach i samorealizacji, jest tak naprawdę możliwa”.

Na początku Eucharystii kustosz sanktuarium o. Jarosław Karaś OFMConv obiecał, że uczestnicy mszy św. modlą się o dar wytrwania w powołaniu i dobrych postanowieniach dla braci i o to, aby słowa ślubowania zostały przez nich dochowane.

O. Kalinowski w homilii nie ukrywał przed braćmi, że życie profesją rad ewangelicznych nie jest łatwe. „Życie wzięte na serio jest i ma być drogą krzyżową, drogą oczyszczenia, uświęcenia, rezygnacji z siebie, duchowej przemiany i doskonalenia z pomocą łaski Bożej” – tłumaczył.

W tym roku franciszkanie na całym świecie obchodzą 800-lecie swojego istnienia. Dlatego prowincjał z Gdańska uświadomił braciom, że są „jubileuszowym pokoleniem w historii zakonu, uczestniczącym w sztafecie życia Ewangelią, zapoczątkowanej przez Biedaczynę z Asyżu” i że od nich „zależy, czy ta sztafeta będzie biegła naprzód, czy wlokła się w żółwim tempie, czy będzie przyciągać ludzi, młodych, energicznych, ambitnych, czy też raczej wzbudzać politowanie i współczucie. Czy będzie wyścigiem dla Królestwa Niebieskiego czy też walką o przemijające dobra”.

Okolicznościowe kazanie o. Adam Kalinowski zakończył słowami poety ks. Twardowskiego: „Drogi Bracie: ‚nie rycz jak osioł, nie drżyj jak żaba, wytrwaj, choć nie wiesz jak, choćby się cały Kościół zawalił, Bogu się mówi: tak!'”.

o. Jan Maria Szewek OFM Conv
Za: franciszkanie.pl


Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

%d bloggers like this: