Festyn Parafialny

27 sierpnia 2010 | autor: Bracia z Dobrej Szczecińskiej

W ostatnią niedzielę, tj. 22 sierpnia, obchodziliśmy w naszej parafii w Dobrej Uroczystość Odpustową ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Wszechświata. Z tej też okazji zaprosiliśmy z kazaniem odpustowym naszego współbrata, asystenta prowincjalnego ds. Rycerstwa Niepokalanej, br. Janusza Szypulskiego z Ostródy.

Kazania kaznodziei poruszyły, z pewnością, niejedno serce. Troska duszpasterska o powierzoną parafię nie może ograniczyć się tylko do sfery duchowej, dlatego też zorganizowaliśmy festyn parafialny. W latach ubiegłych takie festyny odbywały się na św. Franciszka, ale nic nie stanęło nam na przeszkodzie, by i w święto parafii radować się przy wspólnym stole, czy tez przy wspólnym kotle z grochówką.

Atrakcji przygotowanych było wiele, nie sposób je teraz wyliczać, a zresztą skromność nasza nam na to nie pozwala. Pozwólcie jednak, że podzielimy się z wami tym, co udało się nam wypracować. Otóż oferowaliśmy Smalec ojca Proboszcza, Gorącą czekoladę ojca Józefa, Krem z cukinii ojca Pawła i Gofry z powidłami śliwkowymi i brzoskwiniowymi ojca Tomasza.

Wśród innych atrakcji był występ scholii młodzieżowej, znakowanie rowerów, wspomniana już grochówka i wielkie kule pływające po wodzie. Również br. Tomasz musiał wypróbować na sobie, jak to jest być wewnątrz wielkiej piłki i chodzić po wodzie. Niestety nie nabył takiej zdolności i dlatego często się przewracał. Kolejka do kul ustawiała się przez cały czas trwania festynu. Wielu chciało spróbować takiej zabawy. Jeden z chłopców czekających na swoją kolejkę, imieniem Staś, powiedział:  “Pan Jezus dał nam kule”.

Sztab przygotowujący całą imprezę modlił się, by ten uroczysty dzień nie został przerwany przez deszcz, czy burzę, którą zapowiadali synoptycy. I Pan Bóg nas wysłuchał i przez cały dzień mieliśmy ładną pogodę.


Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

%d bloggers like this: