Zmarł o. Efrem Mikołajczuk

25 lutego 2011 | autor: o. Admin

Wczoraj, 24 lutego 2011 r. we wczesnych godzinach wieczornych w Kwidzynie, gdzie posługiwał w ostatnich latach, zmarł o. Efrem Stanisław Mikołajczuk. Miał 77 lat. Odszedł do Pana zaopatrzony w sakramenty i otoczony modlitwą braci.

Msza św. pogrzebowa w intencji śp. o. Efrema odbędzie się 2 marca 2011 r. o godz. 11.00 w kościele franciszkanów w Kwidzynie (kościół Trójcy Świętej).


Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

One Comment

  1. Jerzy Kosacz says:

    Posługa kapłańska O. Efrema , nie tylko duszpasterska lecz i doczesna obywatelska zachowała się również w pamięci ludzi „Solidarności” z lat jej początków w Kwidzynie.
    Jako jedyny z kwidzyńskich proboszczów nie miał żadnych obiekcji odnośnie odprawienia polowej mszy św. na stadionie miejskim 1 maja 1981, jako swoistego „Te Deum” za rodzącą się wówczas wolność. Tamtej religijnej uroczystości towarzyszyły również tak ważne wówczas doznania wspólnoty obywatelskiej licznie zgromadzonych tam mieszkańców..
    Jednoznaczna postawa O. Efrema w tej sprawie – którą próbowały uniemożliwić “bezpieka” pospołu z lokalnym komitetem partyjnym – zmobilizowała pozostałych.
    W zgromadzeniu uczestniczyło kilka tysięcy kwidzynian, a przez karetki pogotowia ratunkowego było ono transmitowane nawet do szpitala w Prabutach.

    Z osobistego poczucia swej misji opiekuna uciśnionych O.Efrem już w południe dnia 13 grudnia 1981 roku przekazał wsparcie materialne dla rodzin osób internowanych minionej nocy, oraz propozycję bezpiecznego ukrycia innych zagrożonych aresztowaniami, z czego zresztą w Kwidzynie nie miał już kto skorzystać.
    Znacznie ważniejsze następstwa przyniosło udzielane przez O.Efrema w stanie wojennym i później, schronienie w katedrze dla wszystkich niegodzących się ze zniewoleniem w tamtych latach.
    To wymagało odwagi i czystego sumienia, by nie ugiąć się przed ostrzeżeniami i pogróżkami ówczesnej władzy i jej służb, by przygarnąć z miasta i okolic wszystkich „niepokornych” gromadzących się w katedrze pod szyldem „Duszpasterstwa Ludzi Pracy”.
    Patriotyczne uroczystości religijne, odczyty i spotkania – dzięki takiej decyzji Ojca Gwardiana – stały się lokalną specyfiką tamtych niespokojnych lat w przeciwieństwie do tych miejsc, gdzie odbywały się wówczas zamieszki uliczne.
    O.Efrem delegował kolejnych swych współbraci jako nieoficjalnych kapelanów do gromadki ówczesnych opozycjonistów.
    Byli oni z nami na spotkaniach jawnych i konspiracyjnych, w naszych rodzinach i na pielgrzymkach. Ich obecność wśród nas tonowała nasze zróżnicowanie i temperamenty.

    To bardzo stosowna przenośnia, gdy powiemy, że kwidzyńska Katedra z franciszkańskim Proboszczem stanowiła w tamtych latach obywatelski uniwersytet. W późniejszych przemianach zaowocowało to postawami społecznego porozumienia, na ile było ono możliwe.

    Na sesji z okazji XX-lecia Duszpasterstwa w Kwidzynie, z radosnym zadziwieniem O.Efrem kwitował wyrazy uznania za swe dokonania, widząc w nich zaledwie elementarne powinności kapłana. Temu skromnemu zakonnikowi obce były zaszczyty i honory, za którymi krzątali się inni, więc tylko w prywatnej rozmowie nie ukrywał małej radości z faktu, że ktoś coś tam jeszcze po latach docenia.

    Za rozważne i odważne wsparcie, jakiego św.p. Ojciec Efrem Mikołajczuk, udzielał wszystkim jesteśmy mu winni wdzięczną pamięć.
    Wieczny odpoczynek, racz Mu dać Panie….

    Ilustracje:
    https://lh4.googleusercontent.com/_2KfMbDGfa9Y/TWuEOrgK8-I/AAAAAAAAF48/DPEiyjWYSAM/s1280/1%20Maja%201981.jpg
    https://lh6.googleusercontent.com/_2KfMbDGfa9Y/TWuAKo7QzII/AAAAAAAAF38/kFZiFf7YLUg/G%C5%82os-Wybrze%C5%BCa.jpg
    https://lh4.googleusercontent.com/_2KfMbDGfa9Y/TWuAg2dlrNI/AAAAAAAAF4M/mVlxawSUudo/DLP.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

%d bloggers like this: