Niepokalanów: „Wracają do źródła”

28 października 2016 | autor: o. Admin
Niepokalanów: „Wracają do źródła”
Franciszkański świat
0

„Dziś w swoich relikwiach przekraczają próg miejsca, któremu tak wiele zawdzięczają; wracają do źródła” – mówił 9 października 2016 r. w bazylice w Niepokalanowie fr. Marian Gołąb OFMConv, prowincjał franciszkanów z Krakowa, przekazując relikwie bł. Zbigniewa Strzałkowskiego OFMConv i bł. Michała Tomaszka OFMConv.

„Mimo że relikwie naszych męczenników znajdują się już w ponad 150 świątyniach rozsianych po całym świecie, to jednak dzisiejsze wprowadzenie relikwii do Niepokalanowa jest szczególnym wydarzeniem” – podkreślił prowincjał.
„Jako młodzieńcy, zarówno Zbigniew, jak i Michał – zauważył – zachwycili się postacią św. Maksymiliana, jego czcią i miłością do Niepokalanej, radykalizmem życia franciszkańskiego. Zainspirowani św. Maksymilianem, wstąpili do zakonu franciszkanów, wyjechali na misje do Peru i tam oddali życie za wiarę”.
Świadectwo o bł. Zbigniewie Strzałkowskim i bł. Michale Tomaszku złożył misjonarz z Boliwii fr. Marek Krupa OFMConv, który przez pewien czas studiował z męczennikami w Krakowie i przebywał w ich misji w Pariacoto w Peru. Wspomniał też o swojej ciężkiej chorobie i modlitwie zanoszonej za ich wstawiennictwem w tych trudnych miesiącach doświadczeń.
Na uroczystość wprowadzenia relikwii męczenników do Niepokalanowa przybył m.in. asystent generalny CEO fr. Jacek Ciupiński OFMConv, prowincjał franciszkanów z Gdańska fr. Jan Maciejowski OFMConv, prowincjał franciszkanów z Warszawy fr. Wiesław Pyzio OFMConv oraz wielu braci z innych klasztorów.
W tym dniu wierni mogli nabyć relikwie drugiego stopnia bł. Zbigniewa i bł. Michała (w obrazkach i różańcach), jak też literaturę i filmy na ich temat.
Po uroczystościach w Niepokalanowie fr. Marian Gołąb wprowadził relikwie błogosławionych misjonarzy męczenników do klasztoru sióstr klarysek w Miedniewicach na Mazowszu.

fr. Jan M. Szewek OFMConv, rzecznik prasowy prowincji krakowskiej
za: ofmconv.net


Najczęściej czytane:

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

%d bloggers like this: